PISTIS - Gnoza i Gnostycyzm

Świecki portal uduchowiony & czasopismo bez dogmatu

Nietzsche i nadczłowiek PDF Drukuj
Napisany przez Karolina Wiaczewska   
28 lipca 2011

Fryderyk Nietzsche był filozofem, który z jednej strony wyrastał w określony sposób z epoki w jakiej żył i ubogacał jej charakter swoją twórczością, z drugiej zaś strony potępiał kulturę w jakiej przyszło mu funkcjonować, buntując się przeciw jej wytworom.

Filozofia Nietzshego była ściśle związana z jego życiem, a jej obraz wynikał z osobowości filozofa i był konsekwencją złożoności i wielobarwności jego psychiki. Problemem Nietzshego były właśnie myśli, które tłoczyły się i kłębiły w jego głowie, co w połączeniu ze słabościami charakteru, lękliwością i wątłym stanem zdrowia fizycznego sprawiało, iż Nietzsche stawał się niejako główną ofiarą swojej filozofii.

W filozofii Nietzschego wyodrębnić można 3 główne okresy, których idee oparte były zawsze o określony kult jednostki lub nurtu myślowego, w którego uwielbienie aktualnie Nietzsche był zaangażowany. Bez tego właśnie zaangażowania emocjonalnego nie potrafił funkcjonować ani tworzyć. W pierwszym okresie, będąc pod wpływem osoby i muzyki Ryszarda Wagnera, zajmował się sztuką. W drugim okresie był zafascynowany odkryciami Karola Darwina, przez co pochłonęła go bez reszty koncepcja naukowości. Przeszedłszy tak długą drogę dopiero w trzecim okresie głosił Nietzsche poglądy, wypływające bezpośrednio z drzemiących w nim potrzeb spełnienia i wyzwolenia.

W tych dwóch pragnieniach należy doszukiwać się źródeł koncepcji nadczłowieka, bowiem chory, zmęczony życiem, stłamszony przez ludzkie niezrozumienie, pogubiony wewnętrznie Nietzsche tworzy idee nadczłowieka, która jest niejako ucieleśnieniem jego własnych marzeń o wolności, o sile pozwalającej wydobyć się z cierpienia i wszechogarniającej niemocy.

Chcąc przedstawić kim właściwie jest nadczłowiek należy wyodrębnić 4 główne formy, których obecność determinuje niejako powstanie nadczłowieka.

Mianowicie, po pierwsze nadczłowiek nie jest geniuszem, który czerpie ze swych wewnętrznych pokładów wiedzy i energii, by osiągnąć sukces wynikający z wrodzonej doskonałości. Geniusz jest bowiem jedynie końcowym produktem pracy całego społeczeństwa, a nie cechą przynależną konkretnej jednostce. Człowiek zatem może osiągnąć cel własnej genialności na drodze samodoskonalenia, a tym samym zgodnie z planem Nietzschego, każdy ma możność stania się nadczłowiekiem. Nie każdy jednak potrafi wykorzystać możliwości mające ułatwić osiągnięcie owego poziomu. Tymi możliwościami jest wszechstronność działań jakim oddawać powinien się człowiek. Działanie bowiem z zasady ma w sobie moc sprawczą i tym samym umożliwia wydobycie się człowieka ponad kulturę, w której przyszło mu żyć.

Po drugie, idea nadczłowieka nie jest przypisana określonej czasowości, a tym samym nie dokona się również na drodze ewolucji, której przebieg przenosi sukces jedynie w przyszłość. Każdy bowiem człowiek może stać się nadczłowiekiem w przypisanej sobie terazniejszości, nie ze względu na swoje cechy biologiczne, ale ze względu na cechy psychologiczne.  Istota ludzka naturalnie, aby zadowolić Nietzschego, nie może wyrzekać się swych naturalnych popędów. Człowiek powinien kontrolować swoje popędy, ale także wykorzystywać je tak, aby dokonywał się jego wszechstronny rozwój. Takiego człowieka Nietzsche, oczywiście przekornie, nazywa „bestią” chcąc niejako w ten sposób wskazać, iż samokontrola jest znacznie bardziej skuteczna, niż przykazania głoszone przez moralność, a nie chroniące człowieka przed tkwiącymi w nim demonami- złem i okrucieństwem. Automatycznie należy zaprzeczyć, iż Nietzsche sugerował w swych poglądach czystość gatunkową promującą rasę nadludzi, a podkreślić z całą stanowczością, iż filozofia Nietzschego padła ofiarą manipulacji i wypaczeniu w rękach faszystowskich demagogów.

Po trzecie, człowiek powinien samodoskonalić swój charakter w oparciu o czynnik zewnętrzny. Dzięki temu bowiem wyzwoli swoją istotę i będzie mógł istnieć bez przeszkód jedynie w oparciu o swój umysł. Dlatego właśnie z zagadnieniem nadczłowieka ściśle związana jest koncepcja " woli mocy". Moc pochodząc z zewnątrz, a wpisując się w człowieka pozwala mu podążać w stronę owej doskonałości. Człowiek poprzez własne istnienie chce samodoskonalenia i dzięki mocy ofiarowanej mu przez los może wznieść się w swej egzystencji wyżej. Fryderyk Nietzsche niestety nie wyjaśnił jak ten proces ma się dokonywać stwarzając tym samym pole do spekulacji, a często i fantazjowania.

W końcu nadczłowiek nie jest ascetą. Ten bowiem przez ciągłe umartwienie i stawianie się niżej w hierarchii bytów przegrywa życie nie wykorzystując szans dla własnego rozwoju. Asceta skupia się bardziej na życiu w pokorze niż na pracy, będącej metodą do stania się geniuszem. Asceta sam hamuje swój rozwój, nie wykorzystuje swej mocy do pogłębiania talentów, zakuwając się w kajdany moralności.  Jednak należy zauważyć, iż Fryderyk Nietzsche nie chce, potępiając znaczenie wszelkiej znanej mu moralności, człowieka oswobodzić. Przeciwnie, chce narzucić człowiekowi nowe, większe wymagania, zmuszając go tym samym do podejmowania działań ambitniejszych, wyzwań, które będą charakterystyczne dla jednostek odważnych, wykorzystujących własne siły i potencjalnie predestynowanych do grona nadludzi.

Wizja nadczłowieka była więc dla Nietzschego pewnego rodzaju bronią na słabość i brak akceptacji przez otaczający świat, boleść życia i grzeszność oraz zgodę na cierpienie jaką ludziom narzuca moralność, którą Nietzsche wywodzi od idei dobra głoszonej przez Sokratesa i Platona. Przez fakt przejęcia tej idei przez chrześcijaństwo i demokrację Nietzsche stał się przeciwnikiem zarówno religii jak i ustroju.

Problem z dokładnym ujęciem filozofii Nietzshego wynika z tego, iż sam jej autor wielu poglądów nie doprecyzował, a także nie wyjaśnił do końca ich przesłania. Nietzsche jednocześnie był człowiekiem pełnym emocji, wahliwym i wpływowym. Często popadał w stany depresyjne, zdarzało się, iż sam zaprzeczał wcześniej głoszonym koncepcjom. Wreszcie choroba weneryczna, którą nie ma co ukrywać posiadał, również nie pozostaje obojętną na kształt jego poglądów. Choroba ta bowiem w swojej ostatniej fazie zasadniczo oddziałuje na centralny układ nerwowy, co owocuje zmianami w psychice i zachowaniu.

Wreszcie należy zauważyć, iż to sam autor koncepcji nadczłowieka, marzył o tym, aby owym nadczłowiekiem się stać, jeśli już nie za życia, to przynajmniej pozostając geniuszem w swoich poglądach niesionych przez innych ludzi w przyszłość. W swoich słowach niejako przewidział wydarzenia, które grozą, śmiercią i bestialstwem zaznaczyły się na kartach dziejów ludzkości i fakt ten nie był przypadkowy. Nietzsche był bowiem świetnym psychologiem i socjologiem, który potrafił rozszyfrować idealnie motywy ludzkiego działania, a także wywnioskować czyny ludzkie z warunków w jakich społeczeństwo kształtuje się i wzrasta.

Przede wszystkim jednak należy zauważyć, iż Fryderyk Nietzsche, spragniony szacunku ludzkiego, sławy i pewnego rodzaju nieśmiertelności w pamięci ludzkiej, na pewno nie byłby zadowolony z faktu wykorzystywania jego koncepcji nadczłowieka przeciw ludziom. Nietzsche był bowiem nie tylko filozofem, ale również estetą, miłośnikiem sztuki i filologiem, który koncepcję nadczłowieka traktował poważnie. Dlatego właśnie powinna być ona przedstawiana z perspektywy człowieka zawieszonego między zwierzęciem a nadczłowiekiem. Tym samym odizolowana od fantastyki czy wręcz groteskowości jaką budują "wyrobnicy filozoficzni", którymi Nietzsche z zasady gardził, uważając, iż filozofia jest dla ludzi potrafiących powstrzymywać się od stawiania zagadnień, a nie dla tych którzy mnożą je w ciągu geometrycznym.

Karolina Wiaczewska

http://www.wiaczewska.pl

 

Kliknij na wybrany obrazek by przejść do podstrony zawierającej zbiór inspirujących materiałów

Jerzy Prokopiuk - honorowy patronat

polecane

Ewangelia Aquariusa Nowa Era

Czasopismo Gnosis

Gnoza

Sny, Astrologia, Gematria

Unitarianie, bracia polscy, arianie

Gnostyk

Era Wodnika

Tarot Apokalipsy

Rozwój duchowy – świadomość i oświecenie

Bądź na bieżąco z nowościami na Pistis.pl!

Na portalu FACEBOOK mamy również  grupę GNOZA - POZNANIE DUCHOWE.

Jeżeli jesteś zainteresowany zgłębianiem duchowych tematów możesz poprosić o dołączenie:

https://www.facebook.com/groups/gnoza/

Autor i Redaktor Naczelny PISTIS:

Cyprian Sajna

kontakt:

cypriansajna@gmail.com

www.cypriansajna.pl

Naszą witrynę przegląda teraz 71 gości 

gnoza / gnostycyzm / religia / duchowość / ezoteryka / Bóg / Jezus Chrystus / mistyka / duchowe inspiracje / okultyzm / Biblia / Jerzy Prokopiuk / Carl Gustav Jung / Rudolf Steiner / Antropozofia / Krishnamurti / Osho / Tadeusz Miciński / Andrzej Towiański / William Blake / Miguel Servet / Faust Socyn / Bracia Polscy / buddyzm / religie wschodu / filozofia / chrześcijaństwo / Cyprian Sajna