PISTIS - Gnoza i Gnostycyzm

Świecki portal uduchowiony & czasopismo bez dogmatu

Gnoza a wiara PDF Drukuj
Napisany przez Cyprian Sajna   
14 stycznia 2012

Chciabym w niniejszym tekcie odnie si do relacji jaka istnieje pomidzy gnoz a wiar religijn. Do refleksji na ten temat zainspirowali mnie twrcy Taraki, portalu zajmujcego si przede wszystkim szamanizmem, astrologi i rodzimymi wierzeniami pogaskimi. Pocztkowa propozycja wymiany linkw ze wspomnianym portalem przerodzia si w yw dyskusj na ich forum, a take kilkoma tekstami przedstawiajcymi w negatywnym wietle gnostycyzm, z ktrego nasz portal czerpie niema inspiracj.

Chocia twrcw Taraki interesuje, podobnie jak nas, symboliczne widzenie wiata, to najwyraniej symbolika chrzecijaska i gnostycka nie jest dla nich strawna. Troch szkoda, gdy osobicie nie miabym nic przeciwko publikacjom tekstw na amach naszego portalu i czasopisma odnoszcych si, czy to do szamanizmu, czy to omawiajcych dawne wierzenia sowiaskie. Niestrawno budzi wrd "tarakowcw" przede wszystkim odrzucenie wiata jakie towarzyszy gnostyckiemu poznaniu. Jest to poniekd zrozumiae, zwaywszy na to, e Taraka afirmuje cielesno, doczesno i materi.

Naley jednak zada pytanie czy gnoza rzeczywicie prowadzi do nienawici wobec przyrody, planety, nie szanowania wasnego ciaa albo do obsesyjnej wrogoci wobec tego co doczesne? Czy "nienawi wiata" oznacza wrogo wobec tego co dochodzi do naszych zmysw? Czy rzeczywicie antyczni gnostycy odrzucali istnienie naturalnych potrzeb czowieka takich jak jedzenie, picie, czy nawet potrzeby seksualnej rozkoszy? Polemizowabym, przecz temu czsto sami gnostycy w pismach jakie do naszych czasw dotrway. Gnoza bowiem prowadzi raczej do poszerzenia percepcji, do odkrycia kolejnych poziomw ni do usunicia niszych. Prowadzi do wyjcia ponad wasne "ja", do oderwania si od bycia ludzk maszyn. Temporalno ciaa za jest czym oczywistym, std dla gnostyka ciao nie jest najwaniejsze. Tym bardziej, e gnostyk wie i czuje, e "ja to nie moje ciao". Przebywajc w tymczasowym namiocie (por. II List do Koryntian, rozdz.5) nie bdziemy ten namiot rozdziera, przyjemniej mieszka si bowiem w mieszkaniu schludnym. Ponadto pragnbym zwrci jeszcze szczegln uwag na znaczenie sowa "wiat", ktre w tekstach Nowego Testamentu, czy w tekstach gnostyckich ma czsto odniesienie do wiata ludzi, relacji jakie panuj, duchowej ignorancji i lepoty, nienawici midzyludzkiej itp. nie za do wiata przyrody. Nie zapominajmy, e gnoza operuje jzykiem symboli i alegorii.

Co wicej, gnostycyzm nigdy tak naprawd nie przesta istnie. Inspirowa i oddziaywa na przestrzeni wiekw. Sam jednak przechodzi te transformacj, np. w antropozofii Rudolfa Steinera, czy w psychologii Junga. A te z kolei maj stosunek do materialnej rzeczywistoci daleki od eskapizmu.

Z tego miejsca mog powrci do gwnego tematu, ktry pragn poruszy, mianowicie relacji midzy gnoz a wiar. Pozwol sobie na pocztek zacytowa definicj gnozy zaczerpnit od naszego honorowego patrona - Jerzego Prokopiuka:

<<Termin ?gnoza? (gr. gnosis) oznacza poznanie (wiedz). W tym przypadku jednak chodzi o poznanie transracjonalne ? wychodzce wic poza ratio i intelekt ? cho nie irracjonalne, gdy nie rezygnuje z formuowania swych wynikw w jzyku idei i poj abstrakcyjnych. Poznanie gnostyczne jest bezporednim wewntrznym dowiadczeniem ? niedostpnej poznaniu empirycznie-racjonalnemu ? duchowej rzeczywistoci, duchowego aspektu czowieka, kosmosu i Bstwa; jako takie jest ono ? w pierwszej kolejnoci ? poznaniem epoptycznym, czyli ogldowym (epoptia = ogld). (...) W formuowaniu wynikw swego wysiku poznawczego gnostyk siga take do jzyka mitw swej religii i kultury, czsto nadajc im specyficzne znaczenie.

Poznanie-dowiadczenie gnostyczne otrzymuje czowiek w formie objawienia (spontanicznie, kiedy inicjatywa zdaje si wychodzi od Bstwa lub jakiej innej istoty duchowej) ? wtedy jest to poznanie apokaliptyczne (apokalypsis = objawienie) ? lub owiecenia czy wtajemniczenia, kiedy to czowiek zdaje si sam inicjowa proces samoprzemiany ju to na poziomie swej jani (?wyszego ja?), ju to na mocy decyzji swego ego. Ten proces samoprzemiany ? w toku owych ?treningw? psychomoralnych wicze i medytacji ? ma uczyni ze waciwy ?instrument poznawczy? i umoliwi mu uzyskanie objawienia. >>

Gnostyk wic do swojej wiedzy-poznania nie dochodzi na drodze docieka intelektualnych (chocia z intelektu nie rezygnuje). Gnoza, jak powyej napisano, jest ogldem, wewntrznym dowiadczeniem, kierunkiem duchowoci skierowanym do wewntrz.

Wiar natomiast powszechnie traktuje si jako "mniemanie", czyli "uznawanie za prawdziwenieuzasadnionego twierdzenia". W przypadku wiary religijnej oznacza za najczciej przyjcie dogmatw lub pewnych prawd duchowych zwykle w oparciu o zaufanie do autorytetu (np. Biblii lub Kocioa).

Wiara (czyli gr. pistis), w kontekcie chrzecijaskim, moe oznacza jednak co daleko wicej. Moe by rozumiana jako dobrowolne uznanie prawdy, ktr Bg objawi, czyli prawdy wanie wewntrznej - duchowej, nie pochodzcej ani od rozumu ani od zmysw. Przy takim ujciu wiara czy si z gnoz.

Jeli bowiem gnoza-poznanie dochodzi do czowieka albo jako objawienie albo w toku samoprzemiany, to nie da si obej bez zawierzenia. Dlatego, e w tym momencie moe pojawi si czyj zarzut lub nawet wtpliwo u samego gnostyka podwaajcy autentyczno poznania - co jeli mamy do czynienia tylko z urojeniem lub projekcj?

Odpowiedzi mog by sowa Rudolfa Steinera:

"Pierwszym warunkiem prawdziwego zmysu prawdy jest oderwanie si od siebie samego, uwiadomienie sobie co jest zalene od naszego wasnego stanowiska".

To wanie oderwanie od samego siebie jest niezwykle istotnym "wiczeniem" jakiego dowiadcza gnostyk. W toku procesu samowtajemniczenia (samoprzemiany) jest w stanie separowa si (przez wewntrzne dowiadczenie) od swojego "ja", od swoich lkw, kompleksw, emocji, od swojego materialnego umysu, ktry wanie jest twrc faszu, projekcji i uroje.

Ponadto dowiadczajc pogbienia swojej duchowej percepcji, szerszego, symbolicznego oraz gbszego ujmowania wiata i samego siebie, ktre jest dalekie od przesdu, uprzedze, czy jednostronnoci, moe utwierdzi si w przekonaniu, e nie ulega zudzeniu.

W gnostyckich tekstach ten proces, ktry dowiadcza gnostyk, ujty jest czsto alegorycznie jako budzenie ze snu, czy trzewienie z upojenia. Gnostyk moe wic powiedzie z przekonaniem: "byem lepy, a teraz przejrzaem".

Czy komu, kto by pijany, potem by na kacu, a nastpnie wytrzewia, mona wmwi, e teraz jest pijany, a wczeniej by trzewy? Czy lepy, ktry zacz widzie da sobie zaklei oczy? Czy ten, ktry zerwa ju jedne kajdany, z powrotem je naoy?

Zreszt, czy kto, kto nie widzi, moe zrozumie i uzna to co widzcy przedstawia? Tylko jeli mu uwierzy. Zrozumie za, jeli sam zobaczy.

 

Kliknij na wybrany obrazek by przejść do podstrony zawierającej zbiór inspirujących materiałów

Jerzy Prokopiuk - honorowy patronat

polecane

Ewangelia Aquariusa Nowa Era

Czasopismo Gnosis

Gnoza

Sny, Astrologia, Gematria

Unitarianie, bracia polscy, arianie

Gnostyk

Era Wodnika

Tarot Apokalipsy

Rozwj duchowy ? wiadomo i owiecenie

Bd na bieco z nowociami na Pistis.pl!

Na portalu FACEBOOK mamy rwnie grup GNOZA - POZNANIE DUCHOWE.

Jeeli jeste zainteresowany zgbianiem duchowych tematw moesz poprosi o doczenie:

https://www.facebook.com/groups/gnoza/

Autor i Redaktor Naczelny PISTIS:

Cyprian Sajna

kontakt:

cypriansajna@gmail.com

www.cypriansajna.pl

Naszą witrynę przegląda teraz 13 gości 

gnoza / gnostycyzm / religia / duchowo / ezoteryka / Bg / Jezus Chrystus / mistyka / duchowe inspiracje / okultyzm / Biblia / Jerzy Prokopiuk / Carl Gustav Jung / Rudolf Steiner / Antropozofia / Krishnamurti / Osho / Tadeusz Miciski / Andrzej Towiaski / William Blake / Miguel Servet / Faust Socyn / Bracia Polscy / buddyzm / religie wschodu / filozofia / chrzecijastwo / Cyprian Sajna