PISTIS - Gnoza i Gnostycyzm

Świecki portal uduchowiony & czasopismo bez dogmatu

Co cesarskie cesarzowi, a co Boskie Bogu PDF Drukuj
Napisany przez Cyprian Sajna   
20 września 2011

Ewangelia Marka 12, 13-17. tł. Biblia Warszawska.

I posłali do niego niektórych z faryzeuszów i Herodianów, aby go pochwycić w mowie. Przyszli więc i rzekli do niego: Nauczycielu, wiemy, że jesteś szczery i na nikim ci nie zależy; nie oglądasz się bowiem na żadnego człowieka, ale po prawdzie nauczasz drogi Bożej; czy wolno płacić podatek cesarzowi, czy nie? Mamy płacić czy nie płacić? A On przejrzawszy obłudę ich, rzekł do nich: Czemuż mnie kusicie? Przynieście mi denar, abym go obejrzał. Tedy mu przynieśli. A On rzekł do nich: Czyj to wizerunek i napis? A oni mu odpowiedzieli: Cesarski. Wtedy Jezus powiedział im: Oddawajcie, co jest cesarskiego, cesarzowi, a co jest Bożego, Bogu. I podziwiali go,

Ten fragment bardzo powszechnie służy jako przykład rzekomej akceptacji władzy i istnienia państwa przez Jezusa. Używa się go również do argumentowania rodziału między Państwem a Kościołem. Czy jednak na pewno Jezus rozważał tutaj sprawy polityczne?

Gdy prześledzimy wypowiedzi oraz działalność Jezusa w Ewangeliach łatwo spostrzeżemy, że faktycznie nie jest politycznym rewolucjonistą. Konflikt, w który zaangażowany jest Jezus dotyczy przede wszystkim spraw religijnych i duchowych. Nie jest też Jezus obojętny wobec ludzkich dramatów, wielokrotnie wypowiada się w kwestiach moralności i etyki. Nie znajdziemy jednak w nim buntownika.

Jezus Ewangelii, to dla jednych sam Bóg wcielony, dla innych obdarzony boską mocą człowiek lub przynajmniej oświecony, uduchowiony nauczyciel. Czy taka postać mogła być zaabsorbowana sprawami przyziemnymi, należącymi do tego "świata"? Misja Jezusa Ewangelii jest jasno określona - przyszedł by zbawić ludzi, by wypełnić misję, którą zlecił mu Ojciec. Nie jest to misja ustanowienia nowego rządu światowego, wyzwolenia Izraela z rzymskiego oprawcy. Będąc kuszonym na pustyni Jezus odrzuca władzę nad światem. Skazany, pobity i upokorzony mówi przed Piłatem - "ja nie jestem z tego świata".

Jezus Chrystus przynosi wybawiającą gnozę, poznanie jedynego prawdziwego Boga i jego samego, które prowadzi do przemienionego życia, do duchowego i moralnego przebudzenia - zmartwychwstania tutaj i żywota wiecznego.

Nie ma zbawienia w tym świecie, lecz jest zbawienie od tego świata. A ten świat to właśnie pieniądze i władza. ("Przychodzi władca śwata, lecz nie ma on nic do mnie"). Miłość pieniędzy, jak pisze Apostoł Paweł w którym żył Chrystus, jest korzeniem wszelkiego zła.

Jezus w wielu swoich wypowiedziach jest cyniczny, przemawiający w sposób tajemniczy, niebezpośredni, alegoryczny i symboliczny ("Do ludzi mówi się w przypowieściach...aby słysząc nie rozumieli"). I tutaj, będąc kuszony, odpowiada w swoim specyficznym stylu. Ludzie, którzy żyją na tym świecie, sprawami ziemskimi, którzy nie szukają skarbów w niebie, ale tutaj na ziemi, rzeczywiście zinterpretują ten fragment jako pochwałę państwa, może nawet kapitalizmu.

Jeśli jednak wgłębimy się w jezusową odpowiedź i w jej duchowy wymiar trafi do nas, że jest tutaj mowa o czym innym, że Jezus chce powiedzieć

"Oddawajcie co cielesne, przyziemne, światowe, władcy tego świata". Używając języka gnozy moglibyśmy napisać "oddawajcie demiurgowi co należy do demiurga, a to co boskie Bogu". To "władca tego świata" oraz zbuntowana, grzeszna ludzkość stworzyła pieniądze, władzę i zasady pełne wyzysku, oszustwa i poniżania ludzkiej godności. Czy rzeczywiście Jezus, oddany Bogu, śmiałby uznać władzę pogańskiego cesarza, ciemiężcę swojego Narodu?

Nie mówi jednak by walczyć. Nie wzywa by zaprzestać płacenia podatków. Dlaczego? Zwróćmy uwagę na to, że Jezus przygląda się monecie na której jest wizerunek Cezara. Czy godzi się człowiekowi uduchowionemu walczyć i zabiegać o diabelskie rzeczy? Mówiąc brutalnie i dosadnie, czy człowiek ma toczyć spór o gówno z władcą gówien?

Nie da się egzystować w tym świecie nie mając do czynienia ze światowymi, cielesnymi, przyziemnymi sprawami. To oczywiste. Póki co nie zniesiemy podatków, nie zlikwidujemy pieniędzy, nie zniesiemy państwa itd. Toteż walka z tym nie ma większego sensu, bo "kto mieczem wojuje, od miecza ginie". Dlatego Jezus z nastawieniem łagodnym używa takich, a nie innych słów, które wcale nie wyrażają zgody na panujący porządek w świecie, ale i nie wzywają do walki, w której i tak z góry bylibyśmy skazani na porażkę. Bo celem zbawienia jest zbawienie dusz.

Światowe sprawy należą więc do Cesarza (Demiurga). Prawdziwego Boga nie mieszajmy w nasze beznadziejnie przyziemne sprawy i pożądliwości, nie czyńmy z Boga "władcę gówien", władcę tego co przemija i niszczeje i nie ma żadnej wartości.

Bogu Ojcu zaś powierzajmy nasze dusze, podporządkowując jemu swoją wolę jak czynił Jezus Chrystus.


 

Kliknij na wybrany obrazek by przejść do podstrony zawierającej zbiór inspirujących materiałów

Jerzy Prokopiuk - honorowy patronat

polecane

Ewangelia Aquariusa Nowa Era

Czasopismo Gnosis

Gnoza

Sny, Astrologia, Gematria

Unitarianie, bracia polscy, arianie

Gnostyk

Era Wodnika

Tarot Apokalipsy

Rozwój duchowy – świadomość i oświecenie

Bądź na bieżąco z nowościami na Pistis.pl!

Na portalu FACEBOOK mamy również  grupę GNOZA - POZNANIE DUCHOWE.

Jeżeli jesteś zainteresowany zgłębianiem duchowych tematów możesz poprosić o dołączenie:

https://www.facebook.com/groups/gnoza/

Autor i Redaktor Naczelny PISTIS:

Cyprian Sajna

kontakt:

cypriansajna@gmail.com

www.cypriansajna.pl

Naszą witrynę przegląda teraz 32 gości 

gnoza / gnostycyzm / religia / duchowość / ezoteryka / Bóg / Jezus Chrystus / mistyka / duchowe inspiracje / okultyzm / Biblia / Jerzy Prokopiuk / Carl Gustav Jung / Rudolf Steiner / Antropozofia / Krishnamurti / Osho / Tadeusz Miciński / Andrzej Towiański / William Blake / Miguel Servet / Faust Socyn / Bracia Polscy / buddyzm / religie wschodu / filozofia / chrześcijaństwo / Cyprian Sajna